w wywiady

Przejdźmy do Meritum, czyli 1001 sposób na oszczędzanie

... czyli wywiad z blogującym bankiem. A właściwie z przedstawiecielem 17-osobowego zespołu piszącego blog. Na pytania blogówfirmowych.com odpowiedział Tomasz Dzięcielski, specjalista ds. komunikacji wewnętrznej w Meritum Banku, autor Bloga o oszczędzaniu oraz koordynator projektu odpowiedzialny za pracę redakcji.

Tomek_Dzięcielski_380x380.png

blogifirmowe.com: Tradycyjne pytanie na początek: Blog firmowy w branży ekonomicznej nie jest już taką nowością jak jeszcze kilka lat temu, ale Wasz jest nietypowy, bo skupiony wokół jednego tematu – oszczędzania. Skąd taki pomysł?

Tomasz Dzięcielski: Pracując nad koncepcją bloga, skoncentrowaliśmy się na określeniu obszaru, który będzie stanowił kręgosłup tematyczny naszych tekstów. Postawiliśmy sobie w związku z tym kilka istotnych pytań: W czym jesteśmy dobrzy? Jaką treść powinniśmy dostarczać odbiorcom, aby z czytania bloga mogli czerpać konkretną wartość? Jakie są potrzeby naszych potencjalnych czytelników? Czego brakuje w polskiej blogosferze? Mieliśmy świadomość, że bank jest bardzo ciekawą instytucją, która skupia w sobie pokaźne grono specjalistów posiadających szerokie spektrum wiedzy. Nie zapominaliśmy oczywiście o tym, że pieniądze, związane z profilem działalności naszej firmy, są bardzo ważnym aspektem życia każdego człowieka. Wiedza dotycząca zarządzania pieniędzmi jest w związku z tym cenna dla każdego. W ten sposób doszliśmy do wniosku, że jednym z obszarów, w którym chcielibyśmy się podzielić wartościową wiedzą, jest właśnie oszczędzanie. Badania wyraźnie pokazują, że w Polsce mamy jeszcze wiele do zrobienia, jeśli chodzi o wiedzę na temat oszczędzania i gospodarowania własnym budżetem (jedno z takich badań znajduje się na łamach bloga). Blog o oszczędzaniu odpowiada zatem na bardzo ważny problem społeczny. Poza aspektem edukacyjnym, jako bank chcemy wspierać oszczędzających dostarczając im innowacyjnych narzędzi i produktów finansowych, które ułatwiają efektywne zarządzanie pieniędzmi. Wystarczy prześledzić rankingi lokat z ostatnich kilku lat, by zobaczyć, że w tej materii jesteśmy bardzo konsekwentni. Wiedza o pieniądzach i umiejętne nimi zarządzanie jest w interesie każdego z nas.

BF: Jeden temat - oszczędzanie, a postów niezliczona ilość. Skąd czerpiecie inspiracje?

TD: Niewątpliwie naszą największą siłą jest zespół redakcyjny Bloga o oszczędzaniu. Mamy 17 kreatywnych autorów, zatem wspólne burze mózgów przynoszą wiele ciekawych przemyśleń, a także inspiracji. Piszą do nas również czytelnicy, poruszając kwestie, które mogą być rozwinięte na blogu – czasem jest to wiadomość, czasem komentarz pod wpisem czy na Facebooku. Za pośrednictwem artykułów staramy się odpowiadać na potrzeby naszych odbiorców.

blog o oszczędzaniu.png

BF: To pewien „standard” wśród blogów firmowych, zwłaszcza dużych firm, że wpisy przyjmują formę bezosobową. U Was jest wręcz odwrotnie. Blog stanowi rodzaj osobistych przemyśleń autora. To ogólnie przyjęta zasada?

TD: Postawiliśmy na personalizację, ponieważ uważamy, że to dobry sposób na nawiązanie kontaktu pomiędzy czytelnikiem a autorem. Nasi odbiorcy za pomocą bloga mogą rozmawiać z autorami – wymienić się spostrzeżeniami, zadawać dodatkowe pytania. Dzięki temu wiedza przekazywana czytelnikom nabiera namacalnej wartości.

BF: Czy Wasze wpisy są tworzone pod adresata, czy raczej to wybór i wyobraźnia autora decydują o temacie danego artykułu?

TD: Przede wszystkim nie ograniczamy się do jednego źródła pozyskiwania tematów. Pracujemy zarówno zespołowo – tutaj tematy powstają podczas wspólnych burz mózgów – ale także indywidualnie – bardzo często autorzy dostrzegają konkretny problem związany z oszczędzaniem i rozwiązują go w swoim artykule. W przypadku tekstów pochodzących z burz mózgów ustalamy między sobą, który autor podejmie się przygotowania danego tekstu. Oczywiście nie bez znaczenia jest w takim przypadku wiedza merytoryczna autora. Jeśli zaś chodzi o ramy czasowe publikacji tekstów, na bieżąco analizujemy, w jakim czasie najlepiej będzie zrealizować dany temat. Staramy się przewidywać, na ile dany artykuł będzie w danym momencie interesujący i cenny dla czytelników. Trzeba podkreślić, że szczególnie wartościowym źródłem inspiracji są dla nas czytelnicy.

BF: Grono czytelników jest dla autora bloga niezwykle istotne. Czy Wasz blog pod tym kątem jest specjalnie ukierunkowany? Szukacie przypadkowych, poszukujących odpowiedzi na dany problem internautów, a może raczej stałych i wiernych czytelników?

TD: Bloga o oszczędzaniu piszemy dla każdego, kto szuka inteligentnych sposobów na gospodarowanie swoimi finansami w domu i w firmie. Każdy, kto poszukuje ciekawych rozwiązań pozwalających na zaoszczędzenie pieniędzy, czasu oraz nerwów, znajdzie tu artykuły dla siebie. Mamy już grono stałych czytelników, ale wciąż obserwujemy napływ nowych obiorców.

oszzcedzanie_na_wyprzedazach.png

BF: Ciężko jest dostrzec jakiekolwiek komentarze pod artykułami. Jak się do tego odnosicie? To rodzaj wyznacznika popularności Waszego bloga.

TD: Kontakt z czytelnikami jest dla nas bardzo ważny. Dlatego blog jest zaprojektowany tak, aby dać obiorcom kilka sposobów na nawiązanie interakcji. Pod każdym artykułem można udzielić komentarza, ale także ocenić wpis za pomocą systemu gwiazdek, czy podzielić się nim w mediach społecznościowych. Ponadto na blogu dostępny jest formularz kontaktowy, za pomocą którego można przesłać do nas wiadomość. Czytelnicy korzystają z tych możliwości, najczęściej klikając „like” oraz oceniając artykuł za pomocą gwiazdek. Jeśli chodzi o komentarze, przy tak dużej liczbie opublikowanych artykułów mieliśmy już wpisy, które odnotowały dziesiątki komentarzy, mamy również takie, w których czytelnicy decydują się na inną formę interakcji.    

BF: A jak sprawa wygląda z social media? Aktywność na FB jest widoczna każdego dnia. Jednak wpisów na temat bloga brak. Nie zależy Wam na tego rodzaju reklamie i przyciągnięciu nowych czytelników?

TD: W każdym tygodniu na profilu Meritum Banku na Facebooku publikujemy posty zachęcające do odwiedzania Bloga o oszczędzaniu. Dodatkowo, piszemy o blogu na innych naszych profilach np. w Google+ czy LinkedIn.

BF: Blog Meritum Banku prowadzony jest przez liczne grono specjalistów. Czy każdy dział firmy ma swojego „bloggera”?

TD: Blog jest prowadzony przez grono specjalistów, którzy chcą dzielić się swoją wiedzą zawodową oraz swoimi doświadczeniami na temat oszczędzania. To jest kluczowe kryterium. Można powiedzieć, że autorzy reprezentują dużą część działów naszego Banku. Warto zauważyć, że wśród autorów znajdziemy zarówno specjalistów, jak i przedstawicieli wyższej kadry kierowniczej. Dzięki temu spektrum przekazywanej wiedzy jest bardzo szerokie.

BF: W zakładce „Autorzy” można w detalach przyjrzeć się profilowi każdego blogującego pracownika. Blogger Meritum Banku to posada uprzywilejowana, czy każdy pracownik ma prawo do publikacji swoich własnych tekstów?

TD: Redakcja Bloga o oszczędzaniu składa się przede wszystkim z osób, które pasjonują się gospodarowaniem finansami osobistymi lub firmowymi oraz są otwarte, by swoją wiedzą dzielić się z innymi. Co jakiś czas prowadzimy rekrutację nowych członków zespołu – wówczas każdy pracownik może zgłosić się do koordynatora projektu, przedstawiając swoje zainteresowania oraz pomysły na konkretne wpisy związane z oszczędzaniem.

autorzy_blog_o_oszczedzaniu.png

BF: Jak wygląda sprawa zarządzania blogiem? Jest ktoś, kto nadzoruje wszystkie wpisy i uaktualnia je?

TD: Blog o oszczędzaniu tworzy zespół świetnych ludzi. W uproszczeniu można powiedzieć, że składa się on z autorów dostarczających ekspercką wiedzę w tekstach oraz administratorów, którzy czuwają nad płynną pracą redakcji oraz techniczną obsługą bloga.

BF: Wiele banków używa blogów do reklamowania swoich usług. W Waszym przypadku udało nam się znaleźć tylko jeden post promujący mobilną aplikację Meritum Banku. A więc blog nie stanowi dla Was źródła pozyskiwania potencjalnych klientów?

TD: Blog o oszczędzaniu jest blogiem firmowym Meritum Banku, zatem jest też kanałem komunikacji marketingowej. Rzadko publikujemy jednak wpisy, które bezpośrednio odnoszą się do produktu. Koncentrujemy się na tym, aby każdy artykuł rozwiązywał konkretny problem powiązany z tematyką oszczędzania, a więc na przekazywaniu czytelnikom wartościowej wiedzy. Oczywiście, jeśli temat opisywany w artykule ma związek z produktami czy usługami naszego banku, wówczas można w publikacji znaleźć taką informację czy link do strony www. Przywiązujemy jednak wagę do tego, aby informacje o naszych produktach nie przesłoniły przekazu, związanego z opisywanym zagadnieniem.

BF: Na blogu wpisów dokonują nie tylko pracownicy Meritum Banku. Stworzyliście nawet osobną zakładkę „Wpisy Gościnne”, których autorzy pracują w bardzo różnorodnych branżach, od motoryzacji, po dietetykę. Jak wygląda Wasza współpraca?

TD: Blog o oszczędzaniu jest częścią polskiej blogosfery, która w ostatnich latach dość intensywnie się rozrasta. Dzięki temu jesteśmy w stanie poprzez dyskusję czy też komentarze online nawiązać relacje z innymi Blogerami. Niekiedy kontakt nawiązujemy w czasie spotkań branżowych. Propozycja artykułu gościnnego pojawia się zwykle spontanicznie, w wyniku wzajemnej inspiracji. Różnorodność tematyki, w której specjalizują się nasi goście pokazuje, że w każdej sferze życia jest miejsce na efektywne oszczędzanie. Od wspomnianej przez Pana motoryzacji, po dietetykę czy sport. Na etapie przygotowywania artykułu zastanawiamy się wspólnie, czy dany wpis będzie służył czytelnikom i czy faktycznie niesie ze sobą rozwiązanie konkretnego problemu. Jeśli dostrzegamy w tekście potencjał, wówczas pojawia się on na blogu. Korzystając z okazji chciałbym podziękować autorom, którzy opublikowali na blogu wpisy gościnne.

lista_przebojow.png

BF: Wasz blog zdobył już kilka wyróżnień w konkursach na Najlepszy Blog. Czy jest to dla Was nagroda i mobilizacja do dalszej pracy?

TD: Awans do ścisłego finału w konkursie Blog Roku 2013 w kategorii „Profesjonalne i firmowe”, to bez wątpienia nasz duży sukces. Jest to chyba jedno z większych wyróżnień, jakie blogi tworzone przez firmy otrzymały od jury w historii tego konkursu. Udział w tym konkursie to dla nas przede wszystkim bardzo cenne doświadczenie pokazujące, że dzięki zaangażowaniu, pasji i pracy zespołowej, jesteśmy w stanie wykonać dla czytelników kawał dobrej roboty. Otrzymane wyróżnienie rzecz jasna motywuje nas do jeszcze bardziej wytężonej pracy.

BF: Czy czerpiecie inspiracje z innych blogów finansowych? Kogo uważacie za dobry przykład warty polecenia czytelnikom (niekoniecznie z Polski)?

TD: W tak szerokim gronie redakcyjnym inspiracje płyną z wielu źródeł. Każdy autor posiada zapewne własne grono ulubionych blogerów czy dziennikarzy finansowych. Trudno jest w związku z tym jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie w imieniu całej redakcji. Osobiście podziwiam wielu polskich blogerów podejmujących tematy finansowe. Uważam bowiem, że propagowanie wiedzy z tego obszaru ma głęboki sens. Do finału wspomnianego konkursu Blog Roku 2013 dotarliśmy wspólnie z Michałem Szafrańskim - autorem znakomitego bloga Jak oszczędzać pieniądze? Mogę z czystym sumieniem polecić go każdemu czytelnikowi, który szuka wiedzy na temat efektywnego oszczędzania.


BF: Dziękuję za rozmowę!

---

Więcej blogów firmowych o finansach możecie znaleźć w katalogu blogów, w kategorii „Finanse" http://blogifirmowe.com/blogifirmowe/page/katalog-blogow/finanse/bankowosc

Poprzedni wpis
Następny wpis

Komentarze (1)

BPH TFI powiedział/a:

Inspirujący wywiad - teraz pozostaje tylko zacząć oszczędzać! :)

Aby dodać komentarz podaj dodatkowe informacje:

Popularne

Wybierz miesiąc